Na początku 2026 roku w Starym Luboszu doszło do incydentu, który zaniepokoił lokalną społeczność. Mieszkaniec tej niewielkiej miejscowości postanowił naruszyć prawo, co doprowadziło do kradzieży z włamaniem. Sprawca, 33-letni mężczyzna, zdobył dostęp do budynku gospodarczego, wypychając wcześniej okno w jednym z domów. Jego łupem padła kosiarka, której wartość oszacowano na około 500 złotych.
Nieoczekiwany zwrot w śledztwie
Policja szybko rozpoczęła dochodzenie, które przyniosło niespodziewane rezultaty. Dzięki skrupulatnym działaniom funkcjonariuszy, tożsamość złodzieja została ustalona w krótkim czasie. Co ciekawe, odkryto, że działał on na szkodę swojego sąsiada. Skradzione urządzenie zostało odsprzedane innemu mieszkańcowi tej samej ulicy, co dodatkowo skomplikowało sytuację.
Skuteczna interwencja organów ścigania
Dzięki zdecydowanej reakcji policji, udało się odzyskać skradzioną kosiarkę. Wkrótce wróci ona do rąk prawowitego właściciela, co z pewnością przyniesie ulgę poszkodowanemu. Sprawca został zatrzymany w minioną środę, a jego działania sklasyfikowano jako kradzież z włamaniem.
Konsekwencje prawne dla sprawcy
33-latek usłyszał zarzuty związane z popełnionym przestępstwem. Za ten czyn grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Incydent ten przypomina, że każde naruszenie prawa, niezależnie od miejsca, może prowadzić do poważnych konsekwencji. Szczególnie, gdy dotyczy to relacji sąsiedzkich, które powinny opierać się na zaufaniu i wzajemnym szacunku.
Źródło: KPP Kościan
