Wielkopolski Park Narodowy Jeziory
Dwadzieścia kilometrów na południe od Poznania rozciąga się ponad 7,5 tysiąca hektarów lasów, jezior i pagórków morenowych. Wielkopolski Park Narodowy to jeden z najstarszych parków narodowych w Polsce, ale nie o suche daty tutaj chodzi. To miejsce, gdzie można poczuć, jak wyglądała Wielkopolska przed wiekami – z wiekowymi borami sosnowymi, jeziorami ukrytymi w lesie i potężnymi głazami, które lądolód przyniósł tu ze Skandynawii. Siedziba parku mieści się w Jeziorach, niewielkiej miejscowości nad jeziorem Góreckim, w budynku z niezwykłą i mroczną historią.
- interaktywne Muzeum Przyrodnicze
- piękne jeziora i lasy
- unikalna historia rezydencji
- edukacyjne stanowiska dla dzieci
- różnorodność fauny i flory
Rezydencja zbrodniarza, która służy przyrodzie
Budynek dyrekcji Wielkopolskiego Parku Narodowego to nie zwykły obiekt administracyjny. Ta okazała rezydencja powstała w latach 1940-1942, zbudowana przez polskich więźniów dla Arthura Greisera – namiestnika Rzeszy w Kraju Warty. Projekt wykonali Otto von Esdorff i Gerhard Winkler, a środków na budowę nie szczędzono. Za wysokimi murami powstał nie tylko główny budynek, ale też stajnie, garaże, domy dla służby i prawdopodobnie schron, w którym Greiser ukrył skonfiskowane podczas wojny bogactwa. Schronu tego do dziś nie odnaleziono.
Po wojnie rezydencję zabezpieczyła Milicja Obywatelska, później mieścił się tu sierociniec, a następnie prewentorium dla dzieci z chorobami płuc. Dopiero w 1994 roku budynek przejął Wielkopolski Park Narodowy. Dziś trudno uwierzyć, że miejsce z tak ponurą przeszłością służy ochronie przyrody i edukacji ekologicznej. W rezydencji mieści się nie tylko dyrekcja, ale przede wszystkim Muzeum Przyrodnicze – punkt, od którego warto zacząć zwiedzanie parku.
Muzeum Przyrodnicze – park w pigułce
Muzeum działa od maja 1998 roku i prezentuje wszystko, co najciekawsze w Wielkopolskim Parku Narodowym. Ekspozycja jest interaktywna, można zwiedzać ją z lektorem. Na wielkiej makiecie widać cały park z jego jeziorami, pagórkami morenowymi i obszarami ochrony ścisłej. W kolejnych salach czekają preparaty zwierząt – od drapieżnych ptaków po ssaki zamieszkujące tutejsze lasy.
Szczególnie ciekawe jest akwarium pokazujące ryby żyjące w parkowych jeziorach oraz diorama przedstawiająca ptaki gniazdujące w lasach. Dla dzieci przygotowano stanowiska edukacyjne, gdzie można posłuchać głosów ptaków czy sprawdzić swoją wiedzę o przyrodzie. Muzeum organizuje też wystawy czasowe – ostatnio można było zobaczyć prace studentów Uniwersytetu Artystycznego z Poznania.
Symbolem Wielkopolskiego Parku Narodowego jest puszczyk zwyczajny siedzący na gałęzi dębu. Ten nocny drapieżnik doskonale reprezentuje leśny charakter parku.
Co chroni park – krajobraz po lądolodzie
Wielkopolski Park Narodowy powstał 16 kwietnia 1957 roku, choć starania o ochronę tego terenu sięgają lat 20. XX wieku. Profesor Adam Wodziczko już w 1922 roku nawoływał do ochrony okolic jeziora Góreckiego, a dwa lata później wprowadzono wstrzymanie zrębów. Dziś park obejmuje 18 obszarów ochrony ścisłej o łącznej powierzchni 260 hektarów.
Teren parku to żywy podręcznik geografii polodowcowej. Lądolód zostawił tu moreny czołowe i denne, ozy (w tym najdłuższy w Polsce oz Bukowsko-Mosiński), drumliny, wydmy i różne typy jezior. Najwyższy punkt – morena pożegowska – wznosi się na 132 metry nad poziom morza. To niewiele, ale w terenie pagórkowatym różnice wysokości dają się we znaki.
W parku znajduje się 11 jezior o różnym charakterze. Największe, Łódzko-Dymaczewskie, ma 127 hektarów powierzchni. Jezioro Góreckie wyróżnia się największą głębokością i najwyższą jakością wód. A malutki Kociołek to jedyny kocioł polodowcowy typu eworsyjnego w parku – przy powierzchni zaledwie 4,2 hektara ma aż 7,5 metra głębokości.
Szlaki, które warto przejść
Przez park przebiega gęsta sieć szlaków pieszych – łącznie ponad 70 kilometrów znakowanych tras. Jedna z ciekawszych to ścieżka dydaktyczna „Na tropach lądolodu” z Osowej Góry do Jezior. Trasa ma 5,5 kilometra, ale warto zarezerwować na nią około 3 godzin, bo przystanków jest sporo.
Po drodze można zobaczyć owianą legendami studnię Napoleona, potężne głazy narzutowe przywleczone przez lądolód, opuszczoną stację kolejową w Osowej Górze i rozległą polanę z widokiem na Szwedzkie Góry – fragment 37-kilometrowego ozu. Punkt kulminacyjny to jezioro Kociołek otoczone buczyną na stromych zboczach kotła polodowcowego. Trasa kończy się przy punkcie widokowym na Wyspę Zamkową na jeziorze Góreckim.
Czerwony szlak z Jezior do punktu widokowego nad Wyspą Zamkową to krótszy spacer – niecałe 4 kilometry w jedną stronę. Stamtąd widać ruiny zamku, który w latach 1824-1825 Tytus Działyński zbudował dla siostry Klaudyny jako prezent ślubny. Klaudyna Potocka z mężem Bernardem mieszkali na wyspie przez 6 lat, ale w 1830 roku wyjechali do Warszawy, a zamek został zniszczony podczas Wiosny Ludów w 1848 roku.
Przyroda, która zachwyca specjalistów
Inwentaryzacje z lat 80. XX wieku wykazały na terenie parku ponad 900 gatunków roślin naczyniowych, 276 grzybów, 170 mchów i 120 porostów. Ptaki reprezentowane są przez 227 gatunków lęgowych i przelotnych. Można tu spotkać rzadką kraskę, zimorodka i dzięcioła czarnego. Z drapieżnych często widuje się kanię czarną, myszołowa zwyczajnego, a przy bagnach błotniaka stawowego.
Na jeziorach pływają krzyżówki, cyranki, cyraneczki i perkozy dwuczube. Od 2005 roku na Wyspie Zamkowej obserwowane są kormorany – w 2009 roku naliczono około 200 osobników. Szczególnie ciekawe jest Trzcielińskie Bagno – obszar ochrony ścisłej o powierzchni ponad 38 hektarów, będący rajem dla ptactwa wodnego i błotnego. Drewniana wieża widokowa (200 metrów od parkingu) pozwala podglądać żurawie, gęsi, mewy śmieszki i żerującego puszczyka.
Wielkopolski Park Narodowy ma największy problem z gatunkami obcymi spośród wszystkich polskich parków narodowych. Do najbardziej inwazyjnych należą dąb czerwony, czeremcha amerykańska i robinia akacjowa, które degradują naturalne siedliska.
Głazy, które przetrwały tysiące lat
Po lasach parku rozrzucone są potężne głazy narzutowe – eratyki przywleczone przez lądolód ze Skandynawii podczas zlodowacenia leszczyńskiego. Największy to Głaz Leśników o obwodzie 10,5 metra. Jeden z głazów – im. profesora Adama Wodziczki – został ustawiony w miejscu symbolicznego otwarcia parku w 1957 roku, choć sam profesor zabiegał o ochronę tych terenów już w 1933 roku.
Obok siedziby dyrekcji warto zajrzeć do ogródka petrograficznego, gdzie zebrano różne typy skał charakterystycznych dla regionu. To dobry punkt wyjścia przed wyruszeniem na szlaki – łatwiej potem rozpoznać, co się widzi w terenie.
Dla kogo jest ten park
Wielkopolski Park Narodowy to miejsce dla każdego, kto chce odpocząć od miejskiego zgiełku. Rodziny z dziećmi docenią Muzeum Przyrodnicze i krótsze szlaki wokół Jezior. Miłośnicy ptaków powinni zaplanować wizytę wiosną lub jesienią, kiedy na Trzcielińskim Bagnie obserwuje się największy ruch. Fani fotografii znajdą tu dziesiątki ciekawych ujęć – od świtu nad jeziorami po zmierzch w starych borach.
Przez park przebiega Pierścień Rowerowy dookoła Poznania, więc rowerzystom też tu nie braknie. Południowo-wschodnim skrajem, między Rogalinkiem a Mosiną, przebiega Wielkopolska Droga św. Jakuba. Od wiosny do jesieni przy bezdeszczowej pogodzie można przejechać się drezyną Mosińskiej Kolei Drezynowej – trasa biegnie linią kolejową do Osowej Góry.
W pobliżu znajdują się też inne atrakcje. Cztery kilometry od siedziby parku stoi Wieża Bierbaumów z platformą widokową, a w Puszczykowie działa Muzeum-Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera z kolekcją rzeźb, instrumentów muzycznych i trofea z podróży pisarza. Przed willą stoi 6,5-metrowy posąg z Wyspy Wielkanocnej, Brama Słońca z okolic jeziora Titicaca w Boliwii, piramida i replika statku Santa Maria.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Wstęp na teren parku: Za wejście na teren Wielkopolskiego Parku Narodowego pobierane są opłaty. Bilet normalny to około 3-5 złotych za dzień, dostępne są też bilety wielodniowe i ulgowe. Aktualne ceny i regulamin najlepiej sprawdzić na stronie wpn.gov.pl lub pod telefonem 061 89 82 300.
Muzeum Przyrodnicze: Mieści się w budynku dyrekcji w Jeziorach nad jeziorem Góreckim. Warto zadzwonić wcześniej, żeby potwierdzić godziny otwarcia i możliwość zwiedzania z przewodnikiem.
Jak dojechać: Siedziba parku znajduje się w Jeziorach, kod pocztowy 62-050 Mosina. Samochodem można dojechać od strony Komornik drogą wojewódzką nr 311 (połączenie z drogą krajową S5), a następnie tzw. Greiserówką. Od strony Lubonia prowadzi droga wojewódzka nr 430 (połączona z autostradą A2). Parking przy budynku dyrekcji dostępny w dni robocze w godzinach 7:00-15:00, są miejsca dla osób niepełnosprawnych.
Parkingi w parku: Na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego znajduje się 9 płatnych parkingów niestrzeżonych. Szczegółowe informacje o lokalizacji dostępne na stronie parku.
Ile czasu zarezerwować: Na zwiedzanie muzeum warto przeznaczyć godzinę, może półtorej. Krótszy szlak wokół Jezior to 2-3 godziny spaceru. Jeśli ktoś chce przejść ścieżkę „Na tropach lądolodu” i spokojnie poobserwować przyrodę, powinien zaplanować pół dnia. Całodniowa wycieczka z wizytą w muzeum, spacerem po szlakach i postojami przy punktach widokowych to optymalny wariant.
Ważne: W okresie wysokich temperatur i zagrożenia pożarowego służby parku pracują w trybie kryzysowym. Przed wizytą warto sprawdzić aktualny stopień zagrożenia pożarowego na stronie parku.
Park położony jest około 20 kilometrów na południe od Poznania, w trójkącie miast Luboń-Mosina-Stęszew. Razem z otuliną zajmuje prawie 15 tysięcy hektarów.
